Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy to typowe, że [rama fulla] jest elastyczna na boki?
#1
Mam pytanie do posiadających fulla. Mam nowy rower (po przeglądzie gwarancyjnym) i zastanawia mnie czy to normalne, że tył ramy jest nieco "gumowy", gdy działają na niego siły poprzeczne. Przykładowo, gdy łapię lewą ręką za sztycę podsiodłową i ciągnę ją do siebie i jednocześnie chwytam prawą ręką za górę tylnego koła i pcham je od siebie. W tej sytuacji koło poddaje się ugięciu (ok. 1 cm) względem tylnych elementów ramy i robi to wrażenie jakby tylna część roweru była z gumy. Czy to jest normalne, gdy mamy do czynienia z zawiasem czteroosiowym? W hardtailu przy takiej próbie koło nie ugina się nawet o 1mm (co akurat jest zrozumiałe, że tak ma być).
Odpowiedz
#2
Napisz jeszcze co to za gumowa rama.
Odpowiedz
#3
Mi bardziej chodzi czy taka "gumowatość" jest typowa w fullach All mountain czy Trail.
Odpowiedz
#4
Ja mam coś takiego w devinci`m, ale to wina choo..wych łożysk bo dali igiełkowe a nie kulkowe..na igiełkowych nie idzie skasować luzu wzdłuznego żeby to pracowało z należytym oporem..
Odpowiedz
#5
Czyli rozumiem, że niektóre fulle po prostu tak mają, że rama jest w nich nieco elastyczna na boki i nie ma się co tym przejmować, tylko z tym jakoś żyć Wink
Odpowiedz
#6
Sporo jest ram, czy ht czy fulli, mało sztywnych bocznie. System zawiechy ma tu mniejsze znaczenie. Pamiętam, jak parę lat temu ramy authora z górnej półki wyraźnie pracowały pod naciskiem bocznym na węzeł suportu i to wygięcie było spore... Kilka drogich fulli na karbonie też miało/ma wijący się ogon. Im cięższy jeździec i agresywniejsza jazda, tym bardziej to odczuwalne.
Plus tego taki, że przy odrobinie wprawy złożysz bika wpół i zapakujesz w walizkę Smile
Pozdr!
Ucz się od dnia wczorajszego, żyj dniem dzisiejszym, a jutro napełniaj marzeniami!
Odpowiedz
#7
Dzięki za info. Nie mam doświadczenia w fullach i te słowa trochę mnie uspokoiły, że z rowerem jest wszystko OK. Po prostu ten model tak ma. Na szczęście nie jestem ciężki, więc przy jeździe nie powinno być to jakoś odczuwalne.
Odpowiedz
#8
voy2s dobrze wszystko wyłożył, ja tylko dodam że nie ma takiej zależności, że duża sztywność = dobra rama.

Zaletą dużej sztywności jest przede wszystkim większa trwałość i lepsza praca zawieszenia, bo elementy rzadziej działają pod kątem.
Ale za to zbyt sztywna rama będzie bardziej "męczyć" ridera, tylne koło łatwiej będzie wybić z linii, chętniej będzie odskakiwać na luźnych kamieniach itp.

Więc dobra rama = odpowiednio wyważony kompromis między elastycznością a sztywnością.
Odpowiedz
#9
Pewnie tak jest, że rama powinna odpowiednio pracować w różnych kierunkach. Pewnie dobrzy producenci wiedzą o tym.
Byłem na tej mojej "gumowej" ramie Ghosta na jeździe w Beskidach (Enduro Trails B-B, zjazd czerwonym ze Skrzycznego oraz inne trasy i w realu nie odczuwało się jakiegoś dyskomfortu z powodu małej sztywności bocznej. Powiem nawet, że rower sprawował się super, jeśli chodzi o zawieszenie. Trzeba przyznać, że nie oszczędzałem sprzętu na wyjeździe i trochę rąbanki kamiennej przejechałem. Efekt - oba koła do centrowania Wink. Wnioski - zawieszenie i osprzęt OK, ale coś trzeba będzie zrobić z hamulcami Shimano Deore 615, bo modulacja 0 - 1 nie jest najlepsza na górskich zjazdach.
Odpowiedz
#10
a ja mam pytanie czy komuś pękła kiedyś rama?
Odpowiedz
#11
Ja nigdy nie miałem takiego problemu, więc się nie wypowiem.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości