Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kaski, a program crash replacement - wasze doświadczenia
#1
Temat nie tyczy się konkretnego produktu, a grupy całej.
Jako, że dotychczas w kaskach siedziałem głównie typowo FF, robię małe rozeznanie jak wygląda sytuacja gdy kupię kask (dowolnej firmy), a po miesiącu trzasnę nim o kamień na szlaku i jest do wyrzucenia.

Czy mieliście taką sytuację kiedyś?
Jeśli tak to czy producent kasku zapewnił Wam specjalne warunki zakupu nowego kasku?

Jeśli moglibyście chwilkę poświęcić i opisać swoje doświadczenia w temacie byłbym wdzięczny!

PS. jeśli temat należy się do Off'a przepraszam za śmiecenie i proszę o przeniesienie.
Odpowiedz
#2
Met ma program 50% upustu na nowy po rozwaleniu ich kasku. Tak zostałem poinformowany przy zakupie. Na szczęście nie trzepnąłem jeszcze nim tak, żeby go rozwalić.
Odpowiedz
#3
MET ma program crash replacement i u MET-a to działa (sprawdzone empirycznie). Pomocny jest sprzedawca kasku ( w moim przypadku Gyrou) ale samodzielnie też problemu być nie powinno.
GT Force 1.0, 180/150
Odpowiedz
#4
Trzeba dodać, że ten crash replacement MET-a obowiązuje przez 3 lata od daty zakupu.
Odpowiedz
#5
Kupiłem Bella i z niewiadomych przyczyn mu się pękło po jednym sezonie. Z zewnątrz nic widać nie było, ale od środka był trzaśnięty styropian (czy tam jakaś jego pochodna, nie znam dokładnie technologi Wink ). Zrobiłem foty, wysłałem do sklepu gdzie kupiłem i bez problemu CR, 50% ceny na dowolny kask bella i giro. Wziąłem ten drugi i jest spokój Smile

pzd
Odpowiedz
#6
Ja wymieniałem jednego pękniętego Giro i nie było problemu, 50% wartości kasku odjęte od ceny zakupu nowego.
W sumie drugi Giro też czeka na wymianę, może ktoś chce kupić sobie kask z rabatem? Big Grin
Odpowiedz
#7
Uvex też zapewniał, że w crash replacement nowy kask będzie można kupić za 50%. Nie raczyli mi wciąż odpowiedzieć od lipca b.r. na maila z zapytaniem o szczegóły.
Odpowiedz
#8
Dzieki wszystkim za odzew!
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości